niedziela, 27 stycznia 2013

Big Beat Bronson

Ciężko mi coś o nich napisać, bo to chyba najbardziej pokręceni ludzie, na jakich do tej pory udało mi się trafić. Grupa powstała latem 2012 roku, a w jej skład wchodzą (według informacji podanych na oficjalnym profilu na Facebook'u) okazjonalny podróżnik w czasie Baron Von Alias, samozwańczy piękny chłopiec hip-hopu MistaBreeze, "vocal supremo" Eliza Lawson oraz miejska legenda DJ LKP.

Pisząc trochę poważniej - grupa tworzy muzykę elektroniczną, w której znajdziemy wpływy dubstepu i drum & bass'u. Należy dodać, że chłopaki w swoich utworach rapują. A Eliza Lawson śpiewa. Można odczuć również inspirację grupami takimi jak Chase & Status, ale też Beastie Boys. Mówiąc krótko - totalny bałagan, który co najciekawsze sprawdza się bardzo dobrze. Przysłowiową "kropkę nad i" członkowie Big Beat Bronson stawiają swoimi wideoklipami - oglądając je, wiem jedno - oni nie mogą być normalni :)

W sierpniu 2012 roku skład wydał swoją pierwszą EP-kę pt. "May Contain Nuts". Promowana jest podczas koncertów, w trakcie których członków Big Beat Bronson możemy zobaczyć w jednoczęściowych kombinezonach lub strojach Pogromców Duchów. Reklamują ją oczywiście również teledyski do poszczególnych kawałków. Obejrzyjcie je i sami wyróbcie sobie opinię na ich temat. Mnie przekonali.

"Nothing"


"New Me"


"Impact"
(dla niecierpliwych - song startuje w 2:30, choć oczywiście polecam obejrzeć całość)


 "Action Man"


Big Beat Bronson znajdziecie pod tymi adresami:

1 komentarz: