środa, 18 września 2013

Madd Hatter - Madd Hatter EP

chillsoundsgoodmusic
Rynek muzyczny przeżył już tyle gatunków, że za każdym razem, gdy słyszę o kimś, kto przełamuje gatunkowe bariery, myślę tylko, że to kolejny marketingowy chwyt. Takim sloganem promowana jest również debiutancka EP-ka amerykańskiego DJ-a i producenta ukrywającego się pod ksywką Madd Hatter. Różnica polega na tym, że jemu rzeczywiście się to udaje.

Naprawdę ciężko określić jednoznacznie gatunek, który dominuje na tej skromnej, bo jedynie 2-trackowej EP-ce. Szczególnie słychać to w przypadku pierwszego, w mojej opinii lepszego utworu, pt. "Where The Party At". Jest to track w dużej mierze glitch-hopowy, jednak usłyszeć można w nim wpływy wielu innych gatunków muzycznych, od dupstepu po pop. W przypadku drugiego utworu, "Ignite" jest już łatwiej, bo do czynienia mamy z elektronicznym housem, jednak i tu nie zabrakło odróżniającego się od całości (choć spójnie wplecionego) mostka. Mówiąc krótko: należą się pochwały za niebanalne podejście do tematu i dobór zaproszonych gości, którzy również spisują się na medal.

Obu tracków posłuchać możecie na soundcloudzie artysty, ja podrzucam 1/2 EP-ki. Polecam też przesłuchać wcześniejszych utworów "Szalonegoo Kapelusznika", wśród których znajdziecie kilka wartych uwagi remixów.


Artysty szukajcie tu:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza