Trzy albumy nagrane wspólnie z Jahcoozi, produkcje solowe, w skład których wchodzą zarówno EP-ki, jak i longplay'e, tytuł jednego z najlepszych beatmakerów aktualnej generacji - berliński producent Robert Koch był w o tyle komfortowej sytuacji, że nie musiał już nikomu nic udowadniać. Jak widać, brak presji potrafi przełożyć się na wyniki najlepsze z możliwych.
W swoich dotychczasowych produkcjach Koch często eksperymentował, mieszając w zasadzie wszystkie gatunki ocierające się o nowoczesną, basową, elektroniczną muzykę, przez co niektóre jego produkcje były dla mnie na dłuższą metę męczące. Tym razem jest jednak zupełnie inaczej - "Trouble" to track, który spodobał mi się od pierwszego przesłuchania. Robert vel Robot udowadnia, że na tworzeniu podkładów muzycznych zna się jak mało kto, a odbijająca mocne piętno na całym utworze, bardzo wyraźnie zaznaczona, rytmiczna perkusja sprawia niesamowite wrażenie.
Utwór zapowiada nachodzący album "Mirror" projektu Robots Don't Sleep, będącego wynikiem współpracy producenta z duetem John LaMonica & Sebastian Lind, których wokale możemy usłyszeć w "Trouble" - singiel sprawił, że czekam na płytę z niecierpliwością.
Więcej o Robercie i projekcie Robots Don't Sleep znajdziecie tu:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz