Who: SireN Facebook Twitter Instagram Website
Jolene Shao Twitter Instagram
Why: Because I'm right here holding your hand.
Where: SoundCloud Spotify AppleMusic Deezer
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą melodic dubstep. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą melodic dubstep. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 lutego 2019
wtorek, 19 marca 2013
Khat - Homeless czy Digital Farm Animals - I Wanna Go Home?
Zbierałem się do napisania o tym tracku w sumie przez dwa dni. Zaczęło się od tego, że podesłała mi go znajoma z roku - Anastazja (wielkie dzięki :) ). Utwór od razu mi się spodobał, niesamowicie wpada w ucho i ma się ochotę słuchać go kilka razy pod rząd. Od razu zacząłem więc szukać informacji na jego temat. Zainteresowała mnie duża liczba polskich komentarzy pod filmem, przez chwilę pojawiła się nawet szalona myśl, że może to nasza rodzima produkcja. Okazało się, że niestety nie, a duża liczba wyświetleń z Polski wiąże się z tym, że track podrzucił jakiś czas temu na swoją fanpage'ową tablicę Pezet.
Pomimo tego, że Pezet spopularyzował już "Homeless" w Polsce, stwierdziłem, iż utwór jest tak dobry, że i tak muszę o nim napisać. Zanurzyłem się więc w otchłań Internetu, żeby znaleźć jakieś informacje na temat tego, kim w ogóle jest Khat - czy to producent, czy zespół i skąd pochodzi. I tu zaczęło się robić jeszcze ciekawiej. Okazało się, że w zagranicznej prasie znaleźć można trochę informacji na temat Khat(a?), zgodnie z którymi, jest on utalentowanym producentem. Wideoklipy sugerowały, że ma on coś wspólnego z XO lub OVO czyli grupami powiązanymi choćby z The Weeknd, czy Drake'iem.
Na szczęście zanim zacząłem pisać ten artykuł, przewinąłem również stronę w dół, gdzie natrafiłem na komentarze czytelników wspomnianych powyżej artykułów. Z nich natomiast jasno wynika, że Khat może i utalentowany jest, ale jest też człowiekiem bardzo leniwym. Tak naprawdę utwór "Homeless", to nic innego jak track grupy Digital Farm Animals - "Home" z dodanym wokalem. Czy jest to wokal Khat'a, czy też zapożyczony z innej piosenki, sprawdzić mi się nie udało. Zagłębiając się dalej w dyskusję Internautów okazało się, że wszystkie jego produkcje wyglądają identycznie - podkład muzyczny z czyjegoś utworu + wokal, bez jakichkolwiek, nawet kosmetycznych zmian. Ba, nawet niektóre klipy artysty są żywcem powycinane z innych teledysków. W związku z tym nie ustaje kłótnia, czy można nazywać takie utwory 'mixtape'ami'? Skąd ten 'mix', jeżeli nie włożyło się nawet odrobiny wysiłku w zremiksowanie sampla. Internet podzielił się więc na 3 części: pierwsza utrzymuje, że Khat to dobry producent, który z małych dzieł sztuki robi arcydzieła, kolejna twierdzi, że jest on złodziejem i nie powinno się go promować, trzecia natomiast, że Khat jest dobry, ale powinno się go nazwać inaczej niż producentem (np. Video DJ-em).
Mi ciężko jest się przyporządkować do którejś z tych grup. Może dlatego, że według mnie utwór Digital Farm Animals jest dobry, jednak z wokalem dodanym przez Khat'a stał się jeszcze lepszy. Wykonał więc on dobrą robotę. Wydaje mi się jednak, że podpisanie tego swoją ksywką, jest trochę na wyrost. Wy oceńcie sami, podrzucam obie wersje.
Khat - "Homeless"
Digital Farm Animals - "Home"
Khat'a odnajdziecie tu:
Digital Farm Animals tu:
piątek, 8 marca 2013
Crywolf & Aylen - Silence Pt. II
Tydzień temu, w poście o pierwszym tracku, pochodzącym z debiutanckiej EP-ki Crywolf'a, pisałem o tym, że wkrótce możemy spodziewać się kolejnych produkcji i wedle zapewnień osób, które miały okazję ich słuchać, miały trzymać równie wysoki poziom. Justin Phillips dotrzymał danego słowa i zaprezentował kolejny utwór, który znów jest kolaboracją - tym razem z produkującym w New Jersey DJ-em, chowającym się pod ksywką Aylen.
Tak jak w przypadku "Oceans" znów mamy do czynienia z melodyjnym dubstepem, do którego dochodzi jeszcze przyjemny, delikatny, kobiecy wokal. Nazwa nowego utworu to "Silence Pt. II", co pozwala przypuszczać, że możemy się doszukać również i pierwszej części. Faktycznie, "Silence Pt. II" to kontynuacja nagranego kilka lat temu utworu "Silence", stworzonego jeszcze w czasach , gdy Crywolf był "Cry Wolfem", a więc duetem. Według mnie jednak przepaść jakościowa między nimi jest taka duża, że pierwszym "Silence" nie ma co nawet zaprzątać sobie głowy. Jeżeli ktoś jednak nadal jest chętny, niech sprawdzi, w youtube można znaleźć ją bez problemu. Ja natomiast zachęcam do przesłuchania części drugiej i oczekiwania na kolejne produkcje Crywolf'a.
Przypominam, że artystę znajdziecie tu:
piątek, 1 marca 2013
Crywolf & Ianborg - Oceans
Kiedy dwóch młodych, lecz już dostrzeganych w muzycznym świecie producentów spotyka się razem, możemy mieć 99% pewności, że wyjdzie z tego coś bardzo przyjemnego. I choć czasem wpadki zdarzają się nawet największym, na szczęście tym razem udało się nie zawieść oczekiwań.
Pierwszym z artystów jest pochodzący z Północnej Karoliny Crywolf. Dla obeznanych ze sceną muzyczną - nie ma tu pomyłki w pisowni, niegdysiejszy duet producencki Cry Wolf jest dziś reprezentowany tylko przez jednego z jego członków - Justina Phillips'a, który przy okazji usamodzielnienia się, zmienił również sposób zapisywania marki, którą tworzy. To właśnie na nim skupić powinniśmy się bardziej, gdyż opisywany przeze mnie track pochodzi z jego debiutanckiej EP-ki "Ghosts", której premiera zaplanowana jest na kwiecień. Drugi producent tworzy w Kolumbii Brytyjskiej, a swoje kawałki wydaje pod nazwą Ianborg. Obu panów znać możemy głównie z tworzonych przez nich wcześniej remixów.
"Oceans" reprezentuje dubstep, a ściślej mówiąc tę jego gałąź, którą nazywamy dubstepem melodyjnym. Mówiąc prościej, jest to nurt, który zawiera elementy typowe dla dubstepu, pozbawiony jednak charakterystycznego, skrillex'owego "woob woob woob", dzięki czemu przeciwnicy tego gatunku mają mniej podstaw do porównywania go z dźwiękiem wydawanym przez wiertarki czy młoty pneumatyczne :) Nie wiem czy cała EP-ka Crywolf'a będzie utrzymana w podobnym klimacie, jednak pewien szczęśliwiec mający przywilej usłyszenia dwóch innych, pochodzących z niej utworów napisał, że "they were both nothing short of amazing". Nic, tylko czekać...
Utwór pobrać możecie za darmo. Wystarczy, że poszukacie odpowiednich linków wśród adresów prowadzących do obu producentów:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
