Utwory w tym stylu nie są czymś, czego codziennie słucham. Nie przepadam ani za takimi klimatami, ani za takim brzmieniem wokalu, jednak w tym przypadku ani jedno, ani drugie mi nie przeszkadza. Refren tego tracku jest tak chwytliwy, że cała reszta nie ma dla mnie znaczenia, a przycisk "repeat" jest wciskany raz za razem.
Beat Club to trzyosobowa grupa z Los Angeles, w skład której wchodzą Jeff Kite (klawisze/wokal), Jon Pancoast (bas) oraz Anthony Polcino (gitara/wokal). Członkowie zespołu czerpią inspiracje skąd tylko mogą, wplatając w swoje utwory elementy zapożyczone z popu, punk-rocku, disco czy nawet hip-hopu. Robią z tego ciekawą mieszankę elektronicznych beatów, akustycznych instrumentów i dźwięków syntezatorów. Miesiąc temu na rynku ukazał się ich maxi-singiel "Something Better", promowany przez tytułowy utwór. Jeżeli kolejne produkcje grupy utrzymają jego poziom, mamy na co czekać.
