Pokazywanie postów oznaczonych etykietą frenship. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą frenship. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 stycznia 2019

FRENSHIP - Wanted A Name (feat. Yoke Lore)

csgmblog
Who: FRENSHIP Facebook Twitter Instagram Website
Yoke Lore Facebook Twitter Instagram Website

Why: Because now I'm on my way and nothing is ever the same. Because I wrote about FRENSHIP three times so I'm pretty sure about the quality of their songs. So, when I saw that they teamed up with Yoke Lore, who appeared on csgm twice - well, you can only imagine!




Where: SoundCloud YouTube Spotify AppleMusic Deezer

środa, 13 kwietnia 2016

FRENSHIP - Capsize (feat. Emily Warren)

chillsoundsgoodmusic
Minęło dopiero 9 dni od czasu, gdy po raz pierwszy zaprezentowałem Wam duet FRENSHIP. Chłopaki z Los Angeles wydali dotychczas dwa utwory - indie-popowy Carpet oraz zmierzający nieco bardziej w stronę dark-popu Nowhere. Dziś FRENSHIP powraca z nowym utworem - i po raz kolejny pokazuje nam swoją nową stronę.

Capsize nagrany został wspólnie z wokalistką Emily Warren. Od razu warto zaznaczyć, że oba głosy uzupełniają się świetnie - Emily brzmi tu jak pełnoprawny członek bandu. Capsize to z pewnością najbardziej "radiowy" utwór FRENSHIP - szybko wpadający w ucho beat, wokaliza w refrenie, posiadająca zadatki na niezły hook, a także nieco dance-popowych brzmień. Oby tak dalej!


Linki:

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

FRENSHIP - Carpet / Nowhere

chillsoundsgoodmusic
FRENSHIP to duet z Miasta Aniołów, który tworzą James Sunderland (jako ogromny fan drugiej części Silent Hill, muszę przyznać, że przeszły mi po plecach ciarki na wspomnienie tego imienia i nazwiska ;) oraz Brett Hite. Dwójka z Los Angeles wydała już kilka nieźle przyjętych remixów, a aktualnie przymierza się do wydania debiutanckiej EP-ki, która ma pojawić się wiosną.

FRENSHIP jak dotychczas mogą pochwalić się dwoma autorskimi utworami - kilkumiesięcznym Nowhere oraz zaprezentowanym dwanaście dni temu Carpet. Obie piosenki różnią się od siebie - Nowhere prezentuje nieco mroczniejsze odcienie popu, natomiast Carpet to propozycja, którą z czystym sumieniem mogę polecić na wakacje. W obu produkcjach usłyszeć możemy wyraźnie zaznaczony bas oraz przyjemny wokal o różnych odcieniach. Pozostaje jedynie czekać na EP-kę.

Carpet



Nowhere


Linki: